Reklamy na tej stronie umieszczane są przez właścicieli domeny
   
  Era Integracji
  Kontakt 70
 


Czwartek,  6 Stycznia, 1977, 1:00 w nocy.

 

To była następna zimowa noc, jedna minuta po północy. Meier jest ponownie zawieziony na miejsce spotkania przez przyjaciół, którzy czekają na niego w samochodzie. Dyskusja rozpoczęła się w kierunku społecznej historii Ziemi i jej różnych bogów, którzy przybywali i odjeżdżali stąd w swoim czasie.

 

Tym razem Meier rozpoczął rozmowę wkrótce po spotkaniu się z Semjase w jej latającej maszynie. Te spotkania odbywają się fizycznie twarzą w twarz z pełną obiektywnością co do rzeczywistości.

 

Meier: Dzisiaj mam kilka pytań, na które już odpowiedziałaś mi wcześniej, ale pomimo tego my wszyscy chcielibyśmy abyś jeszcze raz opowiedziała nam na nie raczej w szczegółach. Chodzi nam tutaj o ziemski rodzaj ludzki, część jego historii i różnych bogów, którzy funkcjonowali w naszym świecie i mieli z tym do czynienia. Czy możesz jeszcze raz przedstawić mi bardziej zrozumiałe wytłumaczenie tego?

 

Semjase: Tak, mogę, od których wydarzeń mam zacząć?

 

Meier: Zacznij od tego kiedy wcześni przodkowie znajdowali się ciągle w ich oryginalnych domostwach – światach....

 

Semjase: Jak sobie życzysz. No, cóż, na początku naszych spotkań opowiedziałam ci dokładnie historię zniszczenia i odbudowy starożytnych światów – ich domów...

 

Meier: Przepraszam, czy masz na myśli zburzenie tych światów przez Niszczycielską Kometę? Co właściwie się tam wydarzyło?

 

Semjase: Powiem ci o tym. Starożytne światy – domy to były planety z konstelacji gwiazd znanej dla was jako Lyra w pobliżu konstelacji Vega. Kilka z tych światów ciągle tam egzystuje. One zamieszkiwane są przez różne rasy, z których wszystkie wchodzą w skład naszej federacji (związku).

 

Nasi - wtedy wcześni, przodkowie opanowali podróż w przestrzeni już dawno ponad 22 miliony lat temu i wykonywali ekspedycje sięgające daleko w głąb kosmosu w czasie odkrywczych lotów i już wtedy przylatywali na Ziemię po raz pierwszy. Ale wtedy Ziemia była ciągle w  stadium swojego wczesnego rozwoju i w konsekwencji ciągle w odległym czasie rozwojowym. Jakby nie było, Ziemia była ciągle odwiedzana, po to aby umieszczać tutaj za karę element kryminalny, który przeszkadzał na innych planetach.

 

Ale, to trwało tylko kilka tysiącleci i potem Ziemia została opuszczona z nieznanych powodów na kilka milionów lat, podczas których różnego rodzaju życie już się tutaj rozwijało.

 

Podczas tego okresu rozwój życia postępował zgodnie z naturalnym cyklem. Kiedy chcemy abstrahować od tego – to mamy na myśli istoty ludzkie z wygnania, które mieszały się z już obecnymi tutaj stworzeniami podobnymi do ludzi.

 

Minęły miliony lat, podczas których starożytne rasy rozprzestrzeniły się daleko w kosmosie rozwijając się również duchowo i zdobywając ogromną władzę. Ale ta władza ciągle nie właściwie kontrolowana została używana dla nie godnych celów i do podboju wielu światów.

 

W tym samym czasie katastrofy spowodowane przez Niszczycielską Kometę zniszczyły większość starożytnych światów i zabiły około dwie-trzecie ludzkiego rodzaju. Ale, poprzez wiele trudów i wytrwałość oni wkrótce znaleźli nowy początek - zbudowali nową cywilizację i kulturę na przestrzeni 9 tysiącleci. Poprzez wspólną pracę i badania stworzyli oni bardzo wysoką technologię, która sięgnęła o wiele dalej aniżeli oni sami się tego spodziewali. Równolegle z tym oni również rozwijali się duchowo, i sił tej duchowości ciągle nie potrafili opanować.

 

A, więc przyszedł czas, podczas którego skonstruowano znowu latające maszyny, które umożliwiły im szybkie poruszanie się w wolnej kosmicznej przestrzeni. Te latające maszyny były podobne do latających spodków i miały promieniowe zasilanie.

 

Dzięki temu oni latali do odległych krawędzi Wszechświata w kierunku innych systemów słonecznych i planet, które odkrywali, zasiedlali i kolonizowali albo pokojowymi sposobami albo morderczymi wojnami.

 

Często używano nikczemnie władzę, aby stworzyć nowe możliwości do egzystencji i nowe miejsce do życia dla przeważającej ilości istot ludzkich z ich narodów.

 

Byli tam głównie tacy naukowcy, którzy odkrywali przestrzeń, nowe światy i nowe systemy słoneczne.

 

Dokonywali oni tego bez żadnego problemu ponieważ ich latające maszyny były wyposażone we wszystkie technologiczne sposoby, które czyniły z nich absolutnych władców.

 

Ich broń posiadała ogromną siłę i dawała im przewagę w walce, co w konsekwencji pozwalało im na krótkie jednostronne walki przeciwko całym narodom z dziwnych światów, które w rezultacie opanowywali.

 

Naukowcy ci z biegiem czasu rozpoznawali przewagę nieograniczonych możliwości duchowych sił i dlatego sponsorowali je, poprzez gromadzenie niezmierzonej wiedzy.

 

Rozwijali te duchowe siły aż do powstania z nich dziedziny albo kierunku, który ich wzmacniał, wywyższał i wkrótce zapewnił im pozycję absolutnych władców.

 

Z powodu ich ogromnej wiedzy oni nazywani byli IHWH – mające to samo znaczenie co „Bóg”. W waszym znaczeniu termin ten określa „ Królów Wiedzy”.

 

IHWH przeważający wiedzą i zdolnościami nad swoimi narodami podporządkowali sobie pod swą władzą wszystkie formy życia i rządzili nimi siłą dyktatury.

 

Poprzez okres kilku stuleci, dokładnie 864 lat - w waszej obecnej ziemskiej kalkulacji czasowej – narody buntowały się przeciwko IHWH i na początku potajemnie wzniecały rewolucje, które szybko były poskramiane przez brutalną przemoc IHWH, a więc sukces nigdy nie był zupełnie osiągnięty.

 

Ambitne istoty ludzkie zostały zabite albo wyeliminowane poprzez okropną broń, i nie pozostał po nich nawet pył.

 

Ale, to jedynie nasiliło sprzeciw tłumu i dlatego jeszcze szybciej i w sekrecie przygotowano się do odlotu.

 

Przez cztery długie stulecia w światach Lyry i Systemu Vega trwały w sekrecie przygotowania do wyłamania się spod tej władzy i wyzwolenie się poprzez nagłe uderzenie dalece sięgającą wojną.

 

Ponad 60 procent całej populacji zostało wyniszczonej.

 

Niektóre rasy były zupełnie prześladowane, podczas kiedy inne tylko przez ucieczkę były w stanie się ocalić.

 

Trzy światy Lyry zostały po prostu wyeliminowane i rozpuszczone w energię poprzez nowy proces, który w tym samym czasie na Ziemi był w początkach swojego rozwoju.

 

Ziemski człowiek już wtedy nazywał tą broń obłędnym „ zabójstwem” z powodu jej śmiertelnego efektu.

 

Ciągle jako produkt fantazji udoskonalonej technologii, ta broń jest w badaniach i konstrukcji przez naukowców jako broń totalnej zagłady.

 

Różni autorzy książek z science fiction określają tą broń jako najbardziej brutalną, aby uchronić rodzaj ludzki od tego ostatniego obłędu.

 

W chronologii Ziemi wybuch wyzwoleńczej wojny w Systemie Lyra i Vega był około 230,000 lat temu.

 

Najwyższym szefem na czele terroryzujących armii był IHWH o imieniu ASAEL, który kiedy zobaczył beznadziejność walki wycofał się szybko i uciekł od wygrywających i walczących narodów.

 

W sekrecie udało mu się zagarnąć ogromny statek kosmiczny „Matka – Statek”, a w nim 253 mniejsze statki do przestrzennych rekonesansów z załogą około 360,000 ludzi i uciec od najcięższego ataku.

 

Oni szybko opuścili ich planetarny system, aby zgubić się w kosmosie przez wiele meczących lat, aż jednego dnia znaleźli oni duży system gwiezdny, który oferował im konieczne dla przeżycia miejsce – z dala od ich oryginalnego domu.

 

Ten nowy system słoneczny składał się z niebiesko-białych i dlatego ciągle młodych 254 gwiazd, z których niektóre były zakolonizowane i stanowiły osobne systemy.

 

Ten system gwiezdny został nazwany imieniem dowódcy tej wielkiej ucieczki i nazywał sie Systemem ASAELA.

 

Po zajęciu tego systemu gwiezdnego, niektóre planety zostały zadomowione w ciągu 300 lat przez dezerterów o wysokości ciała Olbrzymów i w ten sposób stworzył się nowy rodzaj ludzki.

 

Oni również ciągle kontynuowali eksplorację przestrzeni w poszukiwaniu nowych miejsc do egzystencji. Na trzech zakolonizowanych planetach Olbrzymi przygotowali różne statki kosmiczne i wyposażyli je odpowiednio, aby w ciągu 17 lat przymierzyć się i przejąć władzę nad systemem gwiezdnym znanym dla Was jako HESPERIDIES – na krawędzi wszechświata.

 

HESPERIDIES były w tamtym czasie zakolonizowane przez formy ludzkiego życia tylko w niewielkim stopniu i zostały zagarnięte przez napastników.

 

Przez kilka stuleci nowa kultura wyrosła na  HESPERIDIES, które zostały zasiedlone emigrantami z systemu ASAEL.

 

70 lat później Asael zmarł z naturalnego przebiegu życia. Jego miejsce przejęła córka Pleja IHWH, w konsekwencji czego ten system gwiezdny zmienił nazwę na System Pleja.

 

Pod komendą nowej dowódczyni kolejne ekspedycje zostały przygotowane, aby eksploatować bardzo oddalony System Słoneczny.

 

W wyniku obliczeń przewidywano, że system ten jest już częściowo zajęty przez system Lyra, kiedy miliony lat temu Kometa Niszczyciel zabiła ich własne domy i wyemigrowali oni w kierunku systemu Sol.

 

Olbrzymi nie wiedzieli jednak, że miliony lat temu ich pra-pra przodkowie przywozili do tego nowego systemu niechciany element kryminalny i umieszczali go na planecie Ziemia – waszym domu.

 

Po długich latach ekspedycje Olbrzymów w systemie SOL umożliwiły im opanowanie 3 planet dając początek nowej kulturze.

 

Tymi planetami były: Mars, Ziemia i Malona, ale one ciągle zagrażały ich życiu.

 

Część załogi Olbrzymów została na planecie Ziemia i dziczejąc zaczęła mieszać się ze stworzeniami podobnymi do zwierząt – nie cywilizowanymi przodkami ich pradziadów.

 

Inni naukowcy z Systemu Pleja opuścili Ziemię podobnie jak ich przodkowie i pozostawili Ziemię aby rozwijała się swoim naturalnym procesem, ale również odwiedzali ją od czasu do czasu aby ja kontrolować.

 

Obserwowali również, że pozostawiony sam sobie rodzaj ludzki rozwijał się w zupełnie dzikim kierunku i jego los był raczej ciężki.

 

To trwało przez dziesiątki tysięcy lat. Kiedy przywódczyni Pleja zmarła i minął okres idolizacji w systemie Pleja, na Ziemi rozwijała się nowa inteligencja z przodków dzikiej populacji.

 

Osadnicy systemu Pleja ciągle obserwowali Ziemię i wysyłali nowe ekspedycje w kierunku Ziemi, które znowu budowały nową kulturę synchronizując ją ze wzrostem kultury na czwartej planecie, którą była Malona.

 

Walki o władzę z nowymi kolonizatorami zaczęły się wzniecać po niecałych 3000 lat z powodu ciągle barbarzyńskich charakterów.

 

To doprowadziło do decyzji aby Ziemia została siłą ewakuowana do domowego systemu.

Malona dla odmiany pozostawała kolonizowana ponieważ żyjący tam ludzie żyli w pokoju.

 

Ale to trwało tylko przez krótkie 40 lat i żądza władzy zaczęła wzmagać się pomiędzy dwoma różnymi narodami i zanim to zostało rozwiązane przez zarządzenia z domowego systemu – ludzie z Malony wyniszczyli siebie nawzajem i ich własny świat.

 

Rozproszona na tysiące małych kawałków poprzez ogromną eksplozję – pozostałości tej pięknej wtedy planety od tamtego czasu krążą wokół słońca pomiędzy Marsem i Jupiterem – będąc na zawsze pozostawionym wspomnieniem ludzkiego obłędu.

 

Rozwój Ziemi był ciągle obserwowany poprzez domowe światy i lata za latami ekspedycje były wysyłane w jej kierunku. Zawsze próbowano kolonizować ten piękny świat, ale za każdym razem w przeciągu 80,000 lat – próby te schodziły na marne.

 

Różne gatunki stworzeń były deportowane na Ziemię i tak samo takie, które określilibyście jako „więźniów” po to po prostu aby je tam zostawić i skazać na ich własny los.

 

Pozbawieni całej technologii oni nie potrafili nic innego jak tylko cofać się w rozwoju, dziczeć, mieszać się z przodkami pozostawionymi tutaj przez wcześniejszy kryminalny element i stawali się bardziej bestialskimi.

 

Ale, w końcu przyszedł czas kiedy wielki plan został zapoczątkowany.

 

Kilka setek kosmicznych statków i mniejszych statków jeszcze raz najechało i zamieszkało Ziemię.

 

Wielka kultura została wzniesiona i trwała przez 6000 lat aż do momentu, kiedy znowu żądza władzy narosła pomiędzy wysoko stojącymi naukowcami i doprowadziło to do następnych rozruchów wojennych i jeszcze raz wszystko zostało zniszczone co do ostatniego kawałka.

 

W ten sposób Ziemia cofnęła się znowu do swojego wcześniejszego rozwoju, gdzie wszystkie formy życia, które tam istniały zdziczały jeszcze bardziej.

 

Przez 4000 lat Ziemia pozostawała zupełnie ignorowana i opuszczona pokojowo, aż do następnego nalotu.

 

Ale tym następnym razem powodem ekspedycji nie był żaden projekt, ale ucieczka. W domowych światach Systemu Pleja wybuchła wojna pomiędzy wysoko stojącymi naukowcami żądnymi władzy i ludźmi, którzy wtedy byli prześladowani bronią i innymi rzeczami.

 

Podczas tych rozruchów grupa naukowców, myślących innymi kategoriami zgromadziła się razem pod przewodnictwem jednego człowieka, który nazywał się PELEGON.

 

Pelegon był już wtedy na wysokim poziomie IHWH.

 

Pod jego dowództwem 70,000 ludzkich istot i wśród nich wielu naukowców pracujących razem objęło dowództwo nad różnymi statkami kosmicznymi i uciekło z Systemu Pleja.

 

Według danych starego rejestratora, uciekinierzy dolecieli do Systemu SOL i również do Ziemi, gdzie Olbrzymi osiedlili się tutaj jeszcze raz.

 

Według chronologii Ziemi to się wydarzyło około 50,000 lat temu.

 

Na domowych planetach rozpustna wojna toczyła się aż do upadłego końca i naukowcy zostali pokonani.

 

Ich rodzaj rządu został usunięty i oddany w ręce duchowych przywódców, którzy ogłosili dawno zapomniane duchowe nauki i na nowo zaczęli nauczać naród.

 

To pomogło im wyciągnąć sobie wnioski z wartości tych nauk, doceniać je, żyć zgodnie z nimi, w porządku z prawem i od tego czasu zapanował pomiędzy nimi pokój. Te prawa i warunki istnieją do dzisiaj i nigdy nie będą zmienione.

 

W ciągu następnych 8000 lat narody Systemu Pleja rozwinęły się do bardzo wysokiego poziomu duchowego, w rezultacie czego zaprzyjaźniły się ze wszystkimi możliwie podobnymi do siebie lub innymi dziwnymi narodami z pobliskich i oddalonych Systemów i ugodowo żyli dla ewolucji.

 

W ten sposób rozwinęli pomiędzy sobą wielką przyjaźń, w przebiegu której wykonywali wspólne ekspedycje w kosmos i 1951 lat temu – według chronologii Ziemi – znaleźli duchowy świat w Systemie Gwiezdnym Andromeda.

 

Andromeda były zamieszkiwane przez duchowe istoty żyjące już wtedy jako bardzo wysoko rozwinięte formy życia, jednocześnie jako bardzo materialne – ale i w tym samym czasie bardzo duchowe.

 

Poprzez porozumienie pomiędzy tymi formami życia, wszyscy wspólnie zdecydowali,

że w przyszłości istoty z Andromeda dzięki ich ogromnej wiedzy i mądrości powinny przewodzić i zarządzać losami ich narodów i ich wielką przyjaźnią, której plan został radośnie powitany.

 

W konsekwencji to było zadecydowane poprzez porozumienie pomiędzy duchowymi przywódcami – którzy byli ludzkimi istotami i duchowymi nauczycielami – że wszystkie wierzenia powinny być w przyszłości ukierunkowywane przez te oto przyjacielskie stworzenia.

 

Styl w jakim mieli dokonywać tego przewodnictwa miała ustanawiać narada ze strony wyższego stopnia duchowości.

 

Tego typu nadzór i kontrola została w konsekwencji nazwana: „Wysoką Naradą” – „High Council” i jest sprawowana w ten sam sposób aż do dzisiejszego dnia i nigdy się nie zmieni.

 

Od tego czasu wszystkie narody ze wszystkich ras stowarzyszone z nami pozostają pod przewodnictwem Wysokiej Rady,  która nigdy nie narzuca żadnych zleceń, ale oferuje „wysoką poradę” i wykorzystanie jej zależy od każdej pojedynczej formy życia. Ta porada jest zwykle stosowana – bez wyjątku.

 

Uchodźcy, którzy na początku przylatują na Ziemię nie wiedzą nic o końcach wojen. Zadowoleni z nowo nabytej wolności – poddają się z chęcią zwykłemu reżimowi Pelegona, który wybrał 200 naukowców jako jego zastępców i usegregował ich zgodnie z ich dziedziną wiedzy.

 

Pod ich przywództwem na wszystkich kontynentach Ziemi wzrosły duże miasta i wysoka kultura zakolonizowala się w różnych regionach.

 

Przez około 10,000 lat panował pokój i harmonia, ale przybył nowy IHWH o imieniu JESAS, który zamordował następcę Pelegona i sam przejął władzę nad zjednoczonymi wtedy narodami i rasami.

 

Ale, już 20 lat później ludzie stanęli przeciwko Jesasowi i jeszcze raz okropna wojna wybuchła na Ziemi.

 

Wiele setek tysięcy ludzi uciekło małymi i dużymi statkami kosmicznymi w wolny kosmos i osiedlili się na planecie Beta-Centaurus, którą wy znacie pod nazwą Gwiazdy Bernarda.

 

Jakieś kilka milionów istot pozostało ciągle na Ziemi, gdzie wszystko co było zbudowane przez ludzi zostało kompletnie zburzone.

 

Pozostali ludzie pozbawieni w takiej sytuacji wszystkich technologicznych i kulturowych możliwości z powodu totalnej destrukcji – jeszcze bardziej popadli w depresyjne niedomaganie, wynaturzenie i stawali sie dzikimi istotami o barbarzyńskich skłonnościach.

 

Przez 7000 lat Ziemia była po prostu unikana, aż do momentu kiedy potomkowie uchodźców zaczęli jeszcze raz  kolonizować ten piękny świat.

 

Według chronologii waszej Ziemi to działo się 33,000 lat temu.

 

Powracające na Ziemię istoty ludzkie były kierowane przez IHWH o imieniu ATLANT, który był żonaty z kobietą IHWH o imieniu KARYATIDE.

 

Pod przewodnictwem Atlanta – zostało zbudowane i zamieszkane miasto i kontynent o nazwie Atlantys.

 

Pod zarządzaniem Karyatide Atlantys Mały zapoczątkował swoją egzystencję i w tym samym czasie jej ojciec MURAS zbudował gigantyczne miasto MU.

 

Powodem konstrukcji tych miast oddalonych tak bardzo od siebie było to aby istoty ludzkie wyciągnęły sobie nauczkę z tych wszystkich wojen i trzymając się swoich obszarów oczekiwali pokoju pomiędzy oddalonymi od siebie miastami.

 

W ten sposób wszystko kwitło przez następne 18,000 lat.

 

I znowu niektórzy zaborczy władzy i natchnieni pasją naukowcy spróbowali przejąć panowanie.

 

Ale, tym razem nie wzięli pod uwagę faktu, że przez ubiegłe tysiąclecia wspomnienia ludzi z ostatnich wojen były ciągle żywe.

 

I, zanim naukowcy zdążyli odebrać władzę ludzie przeciwstawili się im.

 

Poprzez swoich wspólników naukowcy przejęli kontrolę nad niektórymi statkami kosmicznymi i uciekli w kierunku Beta Centaurus.

 

To wydarzyło się 15,000 lat temu.

 

Przez 2000 lat uciekinierzy ze zwariowanymi umysłami stworzyli jeszcze raz wysokiego standardu technikę i napełnili nienawiścią wielu swoich potomków.

 

Kiedy wracali oni na Ziemię – jeszcze z większą nienawiścią wobec Ziemskich osadników – byli oni w stanie utrzymywać porządek i z ich własnym udziałem wykonywać najbardziej brutalne kary.

 

Podnieceni swoją ogromną nienawiścią postanowili przy pomocy badań i rozszerzonej wiedzy wydłużyć sobie okres życia aż do około tysiąca lat.

 

Jedynym ich celem było przejęcie kontroli nad Ziemią, i z tego powodu każdy z nich

był pouczony, aby rozsiewać rozpustne intrygi i wojenne niesnaski.

 

Po 2000 lat ten nasycony nienawiścią naród osiągnął pozycję, z której podjął próbę zaatakowania Ziemi i dlatego skierował swoje statki w tym kierunku pod przewodnictwem barbarzyńcy IHWH ARUS.

 

To wydarzyło się 13,000 lat temu.

 

Arus był niesłychanie bestialski, o barbarzyńskim umyśle i obawiano się bardzo jego siły. Podobnie jak Pelegon kilka tysięcy lat temu Arus również trzymał przy sobie 200 wysoko uzdolnionych naukowców, których nazywał zastępcami.

 

W ciągu jednej chwili wylądowali oni na Ziemi mordując, okradając, atakując własności terenów.

 

Przeważnie zdobyli oni odległe obszary północnych lądów, gdzie klimat był raczej umiarkowany i korzystny.

 

Te obszary znane są dla was jako Hyperborea i położone były daleko na północy zanim obrót Ziemi zmienił swoje bieguny i teraz jest to teren znany pod nazwą: Floryda.

 

Przyjeżdżając z północy, syn Arusa – Arus Drugi rozpoczął wojnę i zaatakował te tereny, które nazywacie dzisiaj: India, Pakistan, Persia itp. dochodzącymi aż do Sumer.

 

Mieszkańcy tych terenów byli bardzo ugodowi i usiłując utrzymać pokój wyemigrowali na południe.

 

To był naród o ciemnym kolorze skóry (nie Murzyni), ale raczej typu Europid, wysokiego wzrostu, wywodzący się z rasy Sirians, którzy osiedlili się na Ziemi około 33,000 lat temu mniej więcej w tym samym czasie co uchodźcy z Systemu Pleja.

 

Od imienia Aurusa Drugiego obecna India nazywała sie ARYA, która odłączyła się od Hyperborea po dwóch stuleciach, dokładnie po 210 latach i zawarła przyjaźń z osadnikami MU i AGHARTA.

 

Podczas tego okresu Aurus Pierwszy z Hyperborea poprzez rozpustne wojenne rozróby ciągle nachodził MU i Wielki Atlantys.

 

Podczas około 2000 lat albo aby powiedzieć dokładniej: podczas 1,502 lat trwały te zmagania wojenne aż do momentu kiedy ARUS PIERWSZY postarzał się i osłabł.

 

Ale, do tego czasu osiągnął on jakkolwiek pewien sukces przez umieszczanie na wysokich szczeblach urzędowych swoich przepojonych nienawiścią wysłanników, którzy w sekrecie przez długi czas rozsiewali nienawiść i niekończące się intrygi – co doprowadziło w końcu do zburzenia Atlantys i Mu.

 

Tylko nie wielka liczba ich mieszkańców zdołała się uratować.

 

Znakomici naukowcy posiadający informacje o zbliżających się wydarzeniach i zdający sobie sprawę z własnej bezsilności odlecieli swoimi statkami w kierunku dawnych domów w Systemie Pleja, gdzie powitano ich bardzo gościnnie.

 

O zburzeniu Atlantys i Mu dowiesz się sie więcej z osobnych relacji, ja na razie zakończę na tym, ale wspomnę tylko jeszcze, że Arus Pierwszy po zburzeniu Atlantys i Mu został zamordowany w starszym wieku przez swojego 3go syna JEHOVAN, który przejął dowództwo nad grupą nienawistnych intrygantów i trzema Ziemskimi Narodami i samą Hyperborea.

 

Jeden naród na Ziemi składał się z potomków ludzi ARMUS, którzy zostali umieszczeni tam, gdzie dzisiaj znajduje sie Armenia.

 

Oni byli potomkami IHWH ARMUS, którzy osiedlili tam swoją rasę około 33,000 lat temu po wyemigrowaniu z Systemu Pleja.

 

Drugim narodem podporządkowanym sobie przez Jehovan byli Aryans (Arianie), którzy wymieszali się w między czasie z tamtejszymi i nie za bardzo jeszcze postępowymi tubylcami po wypędzeniu Sumerianów.

 

(Zobacz wydarzenie o Wielkiej Powodzi, Enlil zarządził powódź, kiedy zauważył, że jego dzieci, zaczęły uznawać się za Bogów i wzięli w niewolę ludzi z Egiptu i Sumer).

 

Trzecim narodem na Ziemi nie była żadna specyficzna grupa, ponieważ składała się ona z rozsypanych po całym świecie Cyganów, którzy byli szpiegami i sabotażystami Jehovana.

 

Przy pomocy Cyganów Jehovan powodował wszędzie spustoszenie chciwie zabierając wszystko dla siebie, okradając, paląc i mordując – dlatego nazywano ich HEBRAJCZYKAMI (HEBREWS) ze starożytnego języka naszych praojców HEBRAONS i później HEBRONS.

 

Te nazwy są odpowiednikiem nazwy CYGANIE: WYGNAŃCY I WYRZUTKI SPOŁECZEŃSTWA – w znaczeniu tego starożytnego języka, ale to nie przeniosło się do waszych obecnych języków, ponieważ znaczenie słowa CYGANIE – w waszym rozumieniu określa się jako: podróżnicy, włóczędzy albo nieosiedleni.

 

Musimy również wyjaśnić, ze obecni wasi Cyganie nie mieli w ogóle nic wspólnego z tamtymi Hebrajczykami (Hebranos), którzy ogłosili się jako pierworodni i wybrańcy boga, jako jego potomkowie – podobnie jak dzisiejsi Hebrajscy Żydzi – ciągle usiłujący to udawać.

 

Prawdą jest, że Hebrajczycy (Hebraons) uznawani byli za prawdziwych wyrzutków społeczeństwa i wygnańców z rodzaju ziemskich istot, ponieważ oni ciągle wzniecali walki i kłótnie na całym świecie, co dzieje się po dzień dzisiejszy.

 

Pokój na Ziemi zaistniał dopiero wtedy, kiedy ten żądny władzy i morderczy naród nazywający się Hebrajczykami (Hebraon) rozproszył się w końcu po całym świecie.

 

Jehavon rządzili przez około 7000 lat, aż został brutalnie zamordowany przez swojego syna Jehav, który wtedy przejął władzę – około 3,400 lat temu.

 

Jehav rządził rozpustnie zawsze szukając krwi i rewanżu, aż do 3,320 lat temu według waszej chronologii, kiedy spłodził 3 synów: ARUSSEM, PTAAH i SALAM.

 

Jehavon – megalomański podobnie jak jego ojciec wymagał aby nazywano go stwórcą i musiał być czczony jako stwórca i podobnie jak jego ojciec powodował on złośliwe niesnaski pomiędzy 3 rasami ludzi i domagał się krwi i śmierci.

 

ARUSSEM – pierwszy syn Jehavona – spragniony władzy podobnie jak jego ojciec nieustająco usiłował odebrać władzę swojemu ojcu.

 

A, więc zamordował on w końcu swojego ojca i przejął władzę.

 

Ale plany się nie powiodły ponieważ jego młodsi bracia PTAAH I SALAM sprzeciwili się temu i wysłali go na wygnanie.

 

Ptah i Salem zmęczyli się ciągłymi wojnami, walką o władzę i przelewem krwi i przez dziesiątki lat usiłowali przywrócić na Ziemi bardziej ludzkie warunki życia.

 

Przez długi czas gromadzili oni wokół siebie ludzi, którzy myśleli podobnie i z których pomocą wyrzucili ARUSSEMA i jego 72,000 kompanów.

 

Ale, Arussem w sekrecie powrócił na Ziemię i osiedlili się ze swoją armią w Egipcie

– w starych klockowatych budynkach, które istniały już tam i nie były używane przez ponad 70,000 lat.

 

Głęboko pod ziemią i w głębi pod piramidami oni ustanowili tam swoją rezydencję.

 

Pod piramidą w Gizie znaleźli budynki i pokoje, z których usiłowali przejąć kontrolę nad światem.

 

Kłamstwa, oszustwa, intrygi, przekręcone nauki religijnych wykładów, religie i kulty były ich sposobem na ogłupianie rodzaju ludzkiego.

 

Ci dezerterzy żyjący pod piramidą Giza, pozbawieni technologicznego i naukowego rozwoju i badań, zmniejszyli długość swojego życia do 94 lat, to jest tylko o 20 lat więcej aniżeli przeciętnie żyjący Europejczycy.

 

Oznacza to, że oni stopniowo wymierają i dzisiaj jest ich tam mniej niż 2100. Całkowicie odizolowani od reszty wolnego wszechświata pozostali dezerterzy nie przeżyją tam dłużej niż następne 30 lat, ponieważ są już starzy i nie są w stanie się rozmnażać.

 

Jakkolwiek oni ciągle podtrzymują swoje chore plany i żądni władzy nie uważają się

za utracjuszy.

 

Arussem rządził przez około 3,110 lat według waszej chronologii, aż został wyrzucony siłą przez  jednego buntownika, który nazywał się HENN, nazywany także JEHOVA przez Hebrajczyków i podobnie jak jego poprzednicy otrzymał wkrótce przydomek GROŹNY.

 

W wieku 2,080 lat, stary i słaby Jehova Groźny został zastąpiony przez jego bratanka KAMAGOLA PIERWSZEGO, który przejął dowództwo nad wrogą inteligencją z piramid w Giza.

 

Odbudował on centrum pod powierzchnią piramidy w Giza jako mordercze centrum Wielkiej Światowej Siły, bez żadnej szansy aby to kiedykolwiek zostało zburzone.

 

Kamagol Pierwszy – nie porównywalnie do żadnego ze swoich poprzednich tyranów - wciągnął wszystkie światowe religie pod swoją kontrolę, zaczął wymagać okropnych ludzkich ofiar i stworzył kulty, które istnieją nawet do dziś.

 

Wobec jego nie nienasyconej żądzy władzy wszystkie wysiłki z zewnątrz aby przełamać te taktyki - szły na marne.

 

Ale Kamagol był tak samo tylko ludzką istotą i los doścignął go z rąk jego własnego syna: Kamagola Drugiego, który odebrał mu władzę i pozwolił mu umrzeć w lochu.

 

Kamagol Drugi był jeszcze bardziej nikczemny aniżeli jego ojciec, co okazało się oczywiste z chwilą kiedy przejął władzę ponieważ zapoczątkował on masowe morderstwa ludzkich istot na Ziemi.

 

Jako jeden z ostatnich najdłużej żyjących ludzi Kamagol Drugi dożył starszego wieku

i zmarł naturalną śmiercią właśnie kilka dni temu, o czym my dowiedzieliśmy się akurat dwa dni temu.

 

On odszedł z tego świata 27 Grudnia 1976, a więc około 10 dni temu.

 

Ciągle pozostająca inteligencja w Gizie, już podstarzała i osłabiona, ale ciągle napełniona nienawiścią i żądzą władzy – ciągle się nie poddaje.

 

Ale ich dni są policzone i w rezultacie ich egzystencja nie przekroczy dłużej niż 30 lat.

 

Emigranci z Systemu Pleja, mieszkańcy z Hyperborea i synowie zamordowanego Jehav – Ptaah i Salam – poprowadzili rządy przez wspólne porozumienie i stworzyli pokój.

 

Tylko od czasu do czasu włączali się w problemy istot ludzkich na Ziemi. Ptaah po 93 latach jego rządów został zaatakowany przez złośliwą chorobę i zmarł kilka dni później, co pozwoliło jego bratu Salam na kontynuację władzy.

 

On również osłabiony wiekiem oddał rządy swojemu synowi Plejos 2,040 lat temu.

 

Ptaah poprzez kilka stuleci wstecz utrzymywał ciągłe kontakty z domowymi światami

i przez to podtrzymywał swoje rządy w duchowej formie i swoich ludzi jako duchowych nauczycieli.

 

Jego syn Plejos był – jak jego ojciec – bardzo mądrym i wdzięcznym zarządcą. I kiedy 1951 lat temu – według chronologii ziemskiej – domowe światy zgodziły się na przewodnictwo Wysokiej Narady (High Council) wtedy Plejos i jego naród zorganizowali się i przygotowali na długą podróż powrotu do domu.

 

To odbyło się 1944 lat temu według waszej chronologii i po stworzeniu Jezusa (Jmmanuela) na zlecenie Plejosa.

 

Jezus był wykształcony aby zostać prorokiem i aby dzięki temu spełnił swoją misję.

 

Należy również wspomnieć, że pośród następców Arusa, którzy przejęli lądy na północy ciągle istniały w dużej liczbie elementy, które zakonserwowały się jako Arusowie aż do czasów Jehava.

 

Ta grupa składająca się z 160,000 ludzi nazywanymi Wielkimi Aryanami – ponieważ oni ciągle podtrzymywali idee Arusa – opuścili rząd Jehava i włóczyli się po lądach od północy na południe, aż w końcu weszli do kraju gdzie wcześniej Arus Drugi osiedlił się z jego ludźmi i wyrzucił Sumerianów.

 

Pod czas tego okresu Arianie ciągle mieszali się z niską kulturą miejscowych tubylców

i zapominali ich oryginalnego pochodzenia.

 

Przodkowie Sumerianów powrócili do swoich domowych światów.

 

Wielcy Arianie zajęli okolice pomiędzy Morzem Kaspijskim i górami Arahat i wzięli w posiadanie miasta zbudowane z glinianych cegieł, w których mieszkały wymieszane narody.

 

Regiony te zaczęły bogacić się dzięki Arianom i powracających potomków Sumerianów.

Ich praca polegała głównie na handlu i uprawie rolnictwa, które było znakomicie opatentowane przez Sumerianów.

 

W resultacie tego życie tych ludzkich istot rozwijało się właściwie i panowała tam też dość ostra dyscyplina w rodzaju pewnego poddaństwa wobec wysoce rozwiniętych potomków Sumerianów.

 

Sumerianie byli wysoce rozwinięci i przewyższali duchowo i światowo lokalnych tubylców. I właśnie to zostało zaatakowane przez Arianów.

 

Arianie przez dziesiątki lat pozbawieni technologii i przybywający z północy pod opresją Jehava osiedlając się i mieszając z tubylcami, zatracali swoją wiedzę, swoje talenty z wyższych poziomów i pamięć o ich pochodzeniu uchodziła powoli w zapomnienie.

 

Meier: Okay, świetnie. Ale, jak nazywa się teraz ten nowy łotr z piramidy w Giza?

 

Semjase: Zgodnie z naszą informacją żaden nowy przywódca nie obwieszcza się. W przyszłości wszystkie decyzje powinny być ustanawiane poprzez wspólne porozumienie.

 

Meier: Okay, a więc te łotry wkrótce pokłócą się między sobą i wykończą się nawzajem.

 

Semjase: Na pewno to się po części tak stanie.

 

Meier: Mam ciągle dwa albo trzy pytania dotyczące Pleiades. A więc wasza nazwa Pleiades ma swoje pochodzenie od IHWH. I to imię było po prostu później zadomowione tutaj na Ziemi. Czy gwiazdy Pleiades otrzymały swoją nazwę stąd z Ziemi?

 

Semjase: Ta nazwa została przyswojona tutaj, ale zagubiła się w językowym rozgardiaszu występującym na Ziemi. Inna forma tej nazwy i jej oryginalne znaczenie znalazło się z biegiem czasu głównie w waszych mitologiach.

 

Meier: To dotyczy więc głównie starożytnych Greków, prawda?

 

Semjase: Tak.

 

Meier: Okay, chciałbym więc wiedzieć jakiego rodzaju chronologii używasz na Erra. Czy liczysz latami podobnie jak my?

 

Semjase: Oczywiście, ponieważ nasi praojcowie wynaleźli tą chronologię i w takiej właśnie formie jak jest ona również na Ziemi.

 

Meier: Od jakiego czasu zaczynasz liczyć? Mam na myśli od jakiego czasu zaczyna się twoja chronologia.

 

Semjase: Od czasu kiedy zapanował początek pokoju w naszym domowym systemie

i to jest około 50,000 lat temu.

 

Meier: Czy możesz powiedzieć mi dokładną datę?

 

Semjase: Dzisiaj liczymy to jako rok 49,711.

 

Meier: Jak Erra otrzymała swoją nazwę i kiedy?

 

Semjase: To jest bardzo łatwe. System planet Pleiades i ich gwiazdy, które są dużo młodsze niż Ziemia były nazywane jedynie numerami, aż do czasu kiedy Wysoka Narada (High Council) przejęła przewodnictwo. I od tego czasu ktoś nazwał nasze domowe światy dobrze brzmiącymi imionami i w ten sposób Erra otrzymała swoje imię.

 

Meier: Jeżeli się nie mylę to wydarzyło się około 1,951 lat temu?

 

Semjase: Tak, myślisz poprawnie. Ale, ciągle chciałabym ci wytłumaczyć, że my w konsekwencji używamy dwóch ustanowionych chronologie od tego czasu. Rok 49,711 przypomina nam o finałowym czasie pokoju, a rok 1,951 wytycza duchową synchronizację i harmonizację.

 

Meier: Rozumiem, ale to brzmi trochę kapryśnie, naprawdę to rozumiem. Ja uważam to wyjaśnienie twojej chronologii za bardziej wartościowe i łatwiejsze aniżeli ziemska chronologia, gdzie spotykamy się głupimi, zapobiegawczymi stwórcami i innymi łotrami.

I jeszcze jedno: czy możesz powiedzieć mi kilka spraw dotyczących roku 1977, nadchodzących z nim wydarzeń i innych znaczących planach, które poruszyłaś wcześniej? Powiedziałaś mi już o tym w cztery oczy, ale na pewno są sprawy, o których inni powinni też wiedzieć, prawda?

 

Semjase: Tak, mogę powiedzieć ci o niektórych. Co chciałbyś wiedzieć?

 

Meier: Co jest z trzęsieniami Ziemi i innymi naturalnymi katastrofami? Czy zechcesz mi znowu to przedstawić? Czy zechcesz powiedzieć mi coś nowego na temat UFO?

 

Semjase: Mam pozwolenie aby o niektórych rzeczach powiedzieć ci oficjalnie.

 

Meier: Okay, chciałbym wiedzieć ile ofiar śmiertelnych i zranionych było podczas trzęsienia ziemi w Chinach? Oficjalnie podane informacje były nie zbyt jasne i nie brzmiały uczciwie. Przepowiednie, które dał mi Petale mówią o zupełnie innych liczbach określających około jednego miliona zmarłych.

 

Semjase: To jest poprawna informacja. Nasze badania wykazały, że 893,000 ludzi zostało zabitych przez trzęsienie ziemi w Chinach. 208,000 ludziom pozostaną ciężkie uszkodzenia ciała do końca życia, a pozostałe 811,000 ludzi zostało w mniejszym lub większym stopniu zranionych. Około 70,000 zaginionych ludzi do dzisiaj nie odnalezionych – ich ciała są zakopane pod ziemią. Ale, teraz  chcę odpowiedzieć na twoje pozostałe pytania. Ziemia nie zazna spokoju ponieważ przyjdą dużo gorsze aniżeli w ostatnim roku trzęsienia Ziemi. Nie jest to oczekiwane w tym roku. Ale, te które przyjdą będą o ogromnej sile, że państwa i wyspy zostaną zatopione. Niezwykła susza nastąpi na Ziemi, a zaraz po niej ogromne powodzie. Podróże w kosmos spotkają duże straty podobnie jak i podróże morskie. Przemoc kryminalna i zabójstwa zwiększą się do ogromnych rozmiarów i wszystkie rasy utracą ludzkie życia. To będzie dużo gorsze aniżeli kiedykolwiek w przeszłości.

 

Meier: Okay, to już zaczyna występować, ale na czym opierasz te informacje?

 

Semjase: To są kalkulacje prawdopodobieństwa.

 

Meier: A, co jeżeli chodzi o zademonstrowanie mi tego?

 

Semjase:  To jest ciągle przed tobą i jest ci to obiecane. To będzie na wiosnę albo w lecie, ale być może nawet na jesieni. Ludzkie istoty będą zaskoczone pojawieniem sie dziwnych ras – nie z naszej strony – wspomniałam ci o tym wcześniej w zaufaniu. Nie wolno mi wytłumaczyć ci więcej na ten temat w tej chwili.

 

Meier: Na razie tyle wystarczy. Nie chcę cię ponaglać. Jedna tylko rzecz nie jest dla mnie jasna. Powiedziałaś mi poprzednio, że przez kilka miesięcy pozaziemski statek kosmiczny będzie krążył wokół Ziemi w poszukiwaniu kontaktu z ziemskimi istotami, ale nie ośmielając się tego zainicjować. Skąd ten statek przylatuje i dlaczego nie rozpoczniesz z nim kontaktu?

 

Semjase: To jest bardzo dziwne, ponieważ my próbowaliśmy wiele sposobów aby się z nim skontaktować, ale bez skutku, ponieważ kiedy my się pojawiamy – oni znikają.

 

Meier: Dlaczego tak nagle?

Semjase: Zaobserwowaliśmy, że jest ich kilka. One mają biało-błyszczący i zielono-błyszczący kolor i często ciągną za sobą dziwny ogon pomarańczowego koloru. Nasi naukowcy  próbują analizować te nieznane nam i dziwne substancje. W odniesieniu do tych obiektów nasze obliczenia prawdopodobieństwa okazują się w rezultacie nieokreślonymi bliżej niespodziankami.

 

Meier: To jest bardzo interesujące. Dzisiaj zawołałaś mnie z bardzo daleka. Z Hinwil do tego miejsca jest 21 kilometrów. Czy mogłabyś mnie podrzucić tam z powrotem blisko Hinwil?

 

Semjase: Oczywiście, ale co powiesz swoim przyjaciołom, którzy tutaj na ciebie czekają?

 

Meier: Chcę sobie z nich zażartować. Mam przy sobie krótkofalówkę i przez nią powiem im aby czekali na mnie w Wetzikon około 20 kilometrów od miejsca, w którym mnie zostawili. Kiedy wysadzisz mnie na otwartym polu, gdzie żadne ślady stóp nie będą widoczne od strony ulicy i prowadzące w kierunku pola – mój żart będzie jeszcze lepszy.

 

Semjase: Jak sobie życzysz.

 

Meier: Okay, ciągle mam jeszcze jedno pytanie. Wspomniałaś raz, że możesz powiedzieć kilka słów pozdrowień przez krótkofalówkę dla naszych przyjaciół. Czy jest to możliwe?

 

Semjase: Zastanowię sie nad tym i odpowiem ci kiedy będę gotowa to zrobić, ale to nie znaczy, że będę ciągle utrzymywała tą komunikację.

 

Meier: Oczywiście, że nie. Oh, Wetzikon już pojawia się tam w dole. Możesz wysadzić mnie tutaj w Winkelriet tam na tej polanie. Właśnie tutaj, mogę wysiąść?

 

Semjase: Oczywiście, wszystkiego dobrego i uważaj na siebie, ponieważ nie wszystkie rzeczy sprzyjają ci w tym momencie.

 

Meier: Nie bój się. Ja już wiem jak sobie pomóc. Goodbye, girl, goodbye...

Tł. Eva Zareba

 


 
  Łącznie stronę odwiedziło już 122180 odwiedzających  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=